17 stycznia 2020

Dramat dusz 

w anonimowym tłumie
bez tożsamości
mijają się 
kamienne twarze

 

tragiczne maski
w grymasie bólu
tolerują 
szyderczy śmiech
antycznych komików

 

na scenie 
codzienności
rozgrywamy 
dramat dusz

 

gdy kurtyna 
niechęci 
opadnie
nie będzie braw